W budynku C-13 znajduje się mural nawiązujący do najbardziej znanych dzieł Stanisława Lema. Przygotowali go studenci Wydziału Architektury w ramach obchodów setnej rocznicy urodzin pisarza.
Szymon Baczyński
Absolwent Wydziału Mechanicznego, skończył automatykę i robotykę na studiach inżynierskich oraz mechanikę i budowę maszyn na magisterskich. Szef muzyczny i programowy w Radiu Luz.
„W dzieciństwie każdy weekend ustawiony był pod bluesową audycję taty, którą przez lata prowadził w lokalnej stacji. Właśnie tam stawiałem pierwsze radiowe kroki, najpierw bawiąc się w pomieszczeniu po sufit zastawionym płytami, później podsuwając ojcu scenariusze audycji. Parę lat później, po przeprowadzce do Wrocławia, prowadziłem już własną.
Studiować na Politechnice Wrocławskiej przyjechałem w 2014 roku. Nie było łatwo odnaleźć się na kierunku z najwyższym progiem rekrutacyjnym na uczelni. Kiedy po męczącym pierwszym roku studiów zacząłem wątpić w ich ukończenie, trafiłem do Radia LUZ. I choć od tamtej pory czasu na naukę było coraz mniej, w nieodgadniony sposób jedno zaczęło napędzać drugie.
Na uczelni skoncentrowałem się na dziedzinach związanych z obróbką ubytkową i narzędziami skrawającymi, a pod skrzydła zgodził się mnie wziąć największy ekspert w tej dziedzinie – prof. Piotr Cichosz – i powoli zaczynałem wiązać swoją przyszłość z przemysłem.
Równolegle możliwości w Radiu Luz wydawały się nieograniczone. W krótkim czasie przeszedłem długą drogę: od słuchania i prezentowania muzyki Hendrixa, przez Aphex Twina, po najbardziej ekscytujące współczesne brzmienia muzyki elektronicznej takich producentów jak Skee Mask czy Objekt; inspirujący ludzie z otwartymi głowami zarazili mnie zajawką na kulturę niezależną i djing; prowadziłem wywiady z ulubionymi artystami; lecz przede wszystkim zbudowałem grono cudownych przyjaciół zakochanych w muzyce.
Mimo obiecujących początków w zawodzie inżyniera i pracy w dwóch firmach przemysł musiał zaczekać. Półtora roku temu stanąłem przed okazją przejęcia funkcji szefa muzycznego i programowego w Luzie i pełnię je do dziś, próbując przekazać kolejnym pokoleniom Luzaków te same wartości, które odmieniły moje życie 6 lat temu, gdy sam dołączyłem do redakcji“.
