A A+ A++
A A A A

Politechnika Wrocławska

Newsletter

Polityka równości, różnorodności i dobrostanu 2025-2028

Czy wiesz, że...

System „Świetlik” pomoże ratownikom podczas powodzi i pożarów. Pracują nad nim naukowcy z PWr

Dron unoszący się nad gęstym, iglastym lasem w rejonie górskim. Nad koronami drzew wyświetlona jest kolorowa, trójwymiarowa siatka cyfrowa (mapa cieplna/topograficzna) skanująca teren.

Prywatna sieć 5G, drony i cyfrowy bliźniak pomogą służbom szybciej oceniać zagrożenie i podejmować decyzje. System „Świetlik” opracują wspólnie naukowcy z PWr i WAT oraz specjaliści z firmy Innergo Systems.

W czasie powodzi, pożaru czy awarii infrastruktury krytycznej służby ratownicze potrzebują niezawodnej łączności i jak najpełniejszej wiedzy o sytuacji. System „Świetlik” ma zbierać informacje z wielu źródeł, analizować je i w czasie rzeczywistym przekazywać do sztabów kierujących akcją.

Za realizację projektu „Świetlik – Zintegrowany system komunikacji klasy mission-critical 5G i cyfrowego bliźniaka do wsparcia działań w sytuacjach kryzysowych” odpowiada konsorcjum tworzone przez firmę Innergo Systems (lider przedsięwzięcia), Politechnikę Wrocławską oraz Wojskową Akademię Techniczną.

Cyfrowy obraz miejsca zdarzenia 

Portret mężczyzny w okularach, o siwiejących włosach. Ubrany jest w marynarkę w beżowo-brązową kratę i koszulę w niebieski kwiatowy wzór.Podstawą systemu będzie prywatna sieć 5G działająca w paśmie n77. Rozwiązanie wykorzysta także przetwarzanie brzegowe, czyli analizowanie części informacji możliwie blisko miejsca, w którym powstają, oraz cyfrowego bliźniaka, który pozwoli na wirtualne odwzorowanie obszaru objętego akcją ratowniczą.

Naukowcy z Politechniki Wrocławskiej odpowiadają za algorytmy percepcji i łączenia danych oraz opracowanie cyfrowego bliźniaka.

– Cały system ma zbierać dane z dronów, pojazdów naziemnych, sieci sensorów i systemów OT/SCADA, łączyć je w ciągle aktualizowany cyfrowy obraz sytuacji i dostarczać go w czasie rzeczywistym sztabom kryzysowym – mówi dr hab. inż. Grzegorz Kołaczek, prof. uczelni z Wydziału Informatyki i Telekomunikacji, który kieruje badaniami na PWr.

Taki obraz ma ułatwić ocenę zagrożenia, wskazywanie miejsc wymagających pilnej interwencji i podejmowanie decyzji dotyczących dalszego przebiegu akcji.

Rozpoznać i śledzić ten sam obiekt 

W pierwszym etapie badacze przeanalizują wymagania służb oraz scenariusze, w których system będzie wykorzystywany. Następnie opracują metody pozyskiwania i analizy danych wielomodalnych, czyli informacji pochodzących z różnych typów urządzeń.

Algorytmy mają wykrywać, rozpoznawać i śledzić obiekty dynamiczne – ludzi, pojazdy i zwierzęta – widoczne na nagraniach z kamer zamontowanych na dronach i pojazdach naziemnych. System będzie także monitorował elementy infrastruktury krytycznej.

– Najtrudniejsze jest zbudowanie spójnego, wiarygodnego obrazu sytuacji z danych, które z natury są niekompletne i fragmentaryczne. Drony obserwują teren podczas oblotów, a nie stacjonarnie. Ten sam człowiek czy pojazd raz jest w polu widzenia, a raz znika, a jednocześnie może być rejestrowany przez kilka maszyn naraz – wyjaśnia prof. Grzegorz Kołaczek. – System musi rozpoznawać pojedyncze instancje obiektów, a nie tylko klasy, śledzić je między klatkami i rozstrzygać, czy obiekt widziany przez trzy różne drony to ten sam obiekt, także przy ograniczonej widoczności, zmiennej pogodzie i możliwych zakłóceniach – dodaje.

Dane pochodzące z różnych źródeł będą synchronizowane w czasie i przestrzeni. Dzięki temu informacje z kamer, czujników i systemów sterowania mają tworzyć spójny model sytuacji, nawet jeśli część obserwacji będzie niepełna lub chwilowo niedostępna.

Kobieta w okularach i kamizelce odblaskowej mówi przez krótkofalówkę, siedząc przed komputerami w nowoczesnym centrum dowodzenia. W tle, w przyciemnionym pomieszczeniu, inni pracownicy rozmawiają i analizują dane na ekranach.

Najważniejsze dane w pierwszej kolejności 

Kolejnym wyzwaniem jest aktualność informacji. Cyfrowy bliźniak będzie przydatny tylko wtedy, gdy odpowiednio szybko odwzoruje zmiany zachodzące na miejscu zdarzenia. Tymczasem mobilne platformy mają ograniczoną moc obliczeniową, a przepustowość łącza może nie wystarczyć do jednoczesnego przesyłania wszystkich danych.

Dlatego naukowcy opracują mechanizmy redukcji strumieni danych i ustalania priorytetów transmisji. System ma sam rozpoznawać, które informacje są w danej chwili najważniejsze dla osób kierujących akcją.

– Przyjęte w naszym projekcie podejście, w którym warstwa aplikacyjna aktywnie wpływa na zachowanie infrastruktury komunikacyjnej, priorytetyzuje, co i kiedy przesłać – tłumaczy prof. Grzegorz Kołaczek z W4.

Na PWr powstaną także narzędzia wspomagające decyzje sztabów kryzysowych. Cały zintegrowany system zostanie następnie sprawdzony w warunkach zbliżonych do rzeczywistych.

newsletter_2023_14.jpg

Bezpieczna i niezawodna komunikacja

Każdy z partnerów konsorcjum odpowiada za inną część rozwiązania. Firma Innergo Systems zbuduje mobilną, prywatną sieć 5G wraz z infrastrukturą umożliwiającą jej autonomiczne działanie. Ma ona zapewnić szybkie przesyłanie danych i odporność komunikacji na zakłócenia.

Specjaliści z Wojskowej Akademii Technicznej opracują natomiast warstwę zarządzania komunikacją krytyczną (Mission-Critical Management Layer). Będzie ona odpowiadała za bezpieczną i niezawodną wymianę danych również w przypadku awarii infrastruktury, ograniczonej łączności lub cyberataku.

Na zakończenie „Świetlik” przejdzie testy zarówno w środowisku kontrolowanym, jak i w warunkach zbliżonych do rzeczywistych działań ratowniczych.

Prace rozpoczęły się na początku sierpnia 2026 r. i potrwają do końca marca 2029 r. Całkowita wartość projektu wynosi blisko 22,5 mln zł, z czego ponad 5,2 mln zł trafi na Politechnikę Wrocławską.

Projekt jest realizowany w ramach programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027. Otrzymał dofinansowanie w ramach Ścieżki SMART, wspierającej innowacyjne przedsięwzięcia badawczo-rozwojowe prowadzone wspólnie przez przedsiębiorstwa i jednostki naukowe.

Pasek logotypów i podpisów unijnych. Od lewej: logo Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki, flaga i napis Rzeczpospolita Polska oraz flaga Unii Europejskiej z napisem Dofinansowane przez Unię Europejską. Poniżej hashtagi: #FunduszeUE, #FunduszeEur

mic

Galeria zdjęć

Politechnika Wrocławska ©