Nasi naukowcy oraz specjaliści z Extremo Technologies wysłali w kosmos ekstremofilne mikroglony wulkaniczne. Zabrał je tam polski astronauta Sławosz Uznański-Wiśniewski. Wszytko po to, by zbadać, jak glony zniosą tak ekstremalne warunki.
„Hello World” – do obejrzenia w Galerii 13. [ZDJĘCIA]
- Dlaczego telefonem? Ponieważ najlepszy aparat to ten, który zawsze mamy przy sobie – tłumaczy autor zdjęć, Ryszard Lebmor. - Poza tym obserwując szaleństwo sprzętowe i świat, w którym każdy, kto kupi lustrzankę, jest fotografem, postanowiłem odłożyłem na chwilę swoją, aby dać jej odpocząć.
Zdjęcia, które tworzą wystawę „Hello World”, powstawały zarówno w miejscach najbliższych autorowi, jak i podczas jego licznych podróży. Karolina Mazurkiewicz, kuratorka wystawy i doktorantka na Wydziale Architektury PWr, podkreśla, że ekspozycja to opowieść o naturze, życiu, ziemi i ludziach oraz nierozerwalności zależności między nimi.
Prace Lebmora można także podziwiać w wydanym w marcu tego roku albumie „#insteadofshopping”. To stustronicowa publikacja zawierająca 91 fotografii wykonanych różnymi modelami telefonów. - Na kartach „#insteadofshopping” odnajdujemy przedmioty codziennego użytku w niecodziennych odsłonach, ujarzmione żywioły, odrealnione krajobrazy i rozedrgane detale – opowiada Karolina Mazurkiewicz. - Dzięki tak różnorodnej tematyce każdy, kto sięga po album, znajduje coś, co zatrzymuje jego uwagę i pozwala w inny sposób patrzeć na otaczający świat.
„Hello World” można oglądać na Wydziale Architektury do 14 listopada.
lucy
