A A+ A++
A A A A

Politechnika Wrocławska

Newsletter

Polityka równości, różnorodności i dobrostanu 2025-2028

Czy wiesz, że...

Jak wiernie pokazać zamek sprzed 700 lat?

W sali muzealnej, za makietą Zamku Bolków, stoi czworo młodych twórców.

Studenci Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej stworzyli makietę Zamku Bolków w postaci, jaką miał on w połowie XIV wieku. Model w skali 1:100 można już podziwiać na wystawie stałej podczas zwiedzania obiektu.

W 2024 r., na warsztatach w Zamku Bolków pod opieką prof. Małgorzaty Chorowskiej, studenci odtworzyli kolejne fazy historycznych przebudów warowni. Wtedy również powstał pomysł zbudowania makiety jednej z tych faz i spodobał się kustoszowi zamkowego muzeum. 

Bazując na tamtej rekonstrukcji, Agnieszka Pałka i Mikita Berdzik, studenci na kierunku architektura, przedstawili wygląd budowli sprzed siedmiu wieków.

Szczegółowa makieta Zamku Bolków ze średniowiecznymi murami i wieżą z hełmem na białym tle.

Rekonstrukcja i wizualizacje

Zdjęcie portretowe Agnieszki Pałki. Młoda kobieta z długimi włosami w sukience w kratkę na tle kamiennego muru.– Największym wyzwaniem była dla nas praca naukowo-badawcza nad rekonstrukcją trzech faz historycznych zamku w postaci modelu komputerowego i wizualizacji końcowych – stwierdza Agnieszka Pałka. – Opieraliśmy się na źródłach literaturowych i ikonograficznych oraz na wiedzy zdobytej na zamku – dodaje.

W pracach wzięto pod uwagę także wyniki rozwarstwień murów uzyskane przez studentów W1 pod okiem prowadzących, oraz badań archeologów z Uniwersytetu Jagiellońskiego, które wyjaśniły nieścisłości w danych i podniosły rzetelność wyglądu poszczególnych faz.

Cyfrowy model był dopracowywany przez kolejny rok o konstrukcje drewniane oraz zaplecze gospodarcze, wspomniane w dokumentach historycznych. Były to m.in. elementy niezbędne dla obrony zamku, ale też hełm wieży wraz z hurdycją (obronną, drewnianą galerią na górze muru), których brak we współczesnej bryle.

Druk 3D i prace ręczne

Zdjęcie portretowe Mikity Berdzika. Młody mężczyznaze skrzyżowanymi rękami w szarej koszuli na tle kamiennego muru.Projekt został zatwierdzony we wrześniu 2025 r., ale studenci dopracowywali koncepcję makiety niemal do końca trwania prac w kwietniu 2026 r. Na bazie modelu cyfrowego stworzyli miniaturę w skali 1:100.

– Przy realizacji korzystaliśmy z technik mieszanych: modelowania 3D na podstawie skanu budynku, rekonstrukcji terenu w oparciu o dzisiejszy stan, druku 3D przygotowanych elementów – wymienia Mikita Berdzik. – Teren kształtowany był ręcznie, bazując na planach topograficznych, a cała makieta została pomalowana i wzbogacona o elementy modelarskie.

W styczniu 2026 r. studenci przygotowali podstawę makiety i podkład terenu ze styroduru, który później rzeźbili. Następnie drukowali mury zamku do zamocowania w terenie i elementy uzupełniające: płoty, podesty i zabudowę. W międzyczasie trwało malowanie i nadawanie tekstur modelom oraz terenowi. W kwietniu przekazali gotową makietę muzeum.

Historyczna adekwatność

Widok z dolnej perspektywy na makietę murów obronnych z wieżą zamkową w tle, drewnianej bramy i terenu przed nią.

– Zależało nam przede wszystkim na wiernym odtworzeniu struktury i charakteru średniowiecznego zamku, nadaniu makiecie czytelności, klarowności i realistyczności, oraz dopasowaniu elementów do skali – podkreśla Agnieszka Pałka. 

Osiągnęli te efekty poprzez dodanie odpowiednich tekstur, barw, światłocienia i elementów modelarskich oraz zaprojektowanie wszelkich budynków i elementów małej architektury w oparciu o źródła dotyczące XIV wieku. 

– Mimo małej skali, zdecydowaliśmy się nie upraszczać modeli. Odwzorowaliśmy detale konstrukcji budynków tak szczegółowo, jak tylko pozwalała skala makiety i technologia druku 3D – zaznacza Mikita Berdzik.

Zbliżenie na fragment makiety przedstawiający miniaturowe drewniane budynki przed murami i prowadzący do nich mostek.

Detal wzbogaca całość

Dbałość o szczegóły, potrzeba modelowania kolejnych struktur w trakcie innych prac oraz duża powierzchnia (200 × 100 cm) i wysokość makiety sprawiły, że część wykonawcza i artystyczna projektu wymagała czasu i wsparcia.

– Zastosowanie wielu elementów takich jak gont na dachach, drewniane wsporniki i podesty czy rynny wymagało pomysłowości, a czasem improwizacji – tłumaczy Agnieszka Pałka. – W składaniu makiety, malowaniu i nadawaniu elementom tekstur, a całości realistycznego charakteru niezastąpiona była pomoc Sofii Dumanchuk, Marii Shevchuk i Pavla Stupakova, również studentów architektury.

Zwiedzający oglądają wystawę w sali muzealnej, gdzie stoją makiety zamku.

Gotowy model pomaga zwiedzającym Muzeum Zamek Bolków wyobrazić sobie wygląd budowli siedem wieków temu i zrozumieć, jak zmieniała się przez stulecia.

newsletter_2023_14.jpg

bsol

Galeria zdjęć

Politechnika Wrocławska ©