A A+ A++
A A A A

Politechnika Wrocławska

Newsletter

Polityka równości, różnorodności i dobrostanu 2025-2028

Czy wiesz, że...

Nasi studenci przeprowadzą badania podczas lotów parabolicznych w ośrodku ESA

M.A.C.K.I Project

Europejska Agencja Kosmiczna wybrała siedem studenckich zespołów z całej Europy, które przeprowadzą eksperymenty w jej ośrodkach badawczych w ramach programu ESA Academy Experiments. Po raz pierwszy w EAE do programu lotów parabolicznych zakwalifikowano grupę z Polski. To studenci Politechniki Wrocławskiej, którzy zamierzają przetestować w warunkach mikrograwitacji działanie… silikonowych „macek”.

Udział w ESA Academy Experiments to dla studentów zainteresowanych branżą kosmiczną ogromna szansa – nie tylko, by zdobyć doświadczenie w realizacji ambitnego projektu badawczego, ale także pracować ze specjalistami z Europejskiej Agencji Kosmicznej, jej ośrodków badawczych i współpracujących z nią firm. Program kładzie duży nacisk na wspieranie uczestników, szkolenia i regularne konsultacje z doświadczonymi inżynierami.

W tegorocznej edycji ESA wybrała siedem zespołów, które będą mogły przeprowadzić swoje eksperymenty, korzystając z infrastruktury agencji. Do wyboru miały: wielkośrednicową wirówkę (Large Diameter Centrifuge) w Holandii, wieże zrzutów w Bremie (Bremen Drop Towers), loty paraboliczne we Francji, platformę ICE Cubes Facility na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, zaawansowane laboratorium robotyczne Space Rider i Laboratorium Robotyki Orbitalnej w Holandii (Orbital Robotics Lab).

Do programu zakwalifikowały się zespoły z Francji, Belgii, Włoch, Wielkiej Brytanii, międzynarodowe: austriacko-słoweńsko-niemiecki i islandzko-brytyjski oraz - po raz pierwszy na loty paraboliczne - zespół z Polski.

Czy wyjątkowe „macki” zadziałają w kosmosie?

Pokład samolotu, na którym prowadzone będą eksperymenty podczas lotów parabolicznychReprezentanci naszego kraju to ośmioro studentów Politechniki Wrocławskiej, na co dzień działających w kole naukowym PWr in Space, a w tym programie startujący jako M.A.C.K.I. Project. Nazwa to skrót od Microgravity Actuated Capturing Kinetic Instrument, a jednocześnie nawiązanie do eksperymentu, który zamierzają przeprowadzić.

–  Będziemy analizować, jak w warunkach mikrograwitacji sprawdzają się silikonowe „macki”, czyli silikonowe rurki, które pod wpływem wprowadzanego do nich powietrza pod odpowiednim ciśnieniem, zaplątują się i są w stanie złapać konkretny przedmiot i podnieść go czy przesunąć – opowiada Michał Kos z M.A.C.K.I. Project. – Są odlewane w specjalnie zaprojektowanej formie, w których jedna ze ścianek jest grubsza, czyli „światło” rurki nie znajduje się w samym środku jej przekroju. Z kilkunastu albo kilkudziesięciu takich rurek można tworzyć chwytaki. Ta technologia jest dość nowa, rozwijana dopiero od kilku lat. Badania nad nią toczą się np. na Harvardzie. Czytaliśmy o nich w artykule naukowym i pomyśleliśmy: a ciekawe, jak zadziałałyby w kosmosie? Są bardzo lekkie, więc może to byłaby dobra technologia np. do zbierania kosmicznych śmieci czy transportowania satelitów?

Rurka - 'macka'Dzięki zakwalifikowaniu się do ESA Academy Experiments nasi studenci będą mieli okazję przeprowadzić takie analizy w warunkach mikrograwitacji na pokładzie samolotu wykonującego loty paraboliczne. Zaplanowano je na początek listopada w ośrodku Novespace w okolicy Bordeaux.

Czym jest lot paraboliczny?

W czasie takiego lotu samolot wznosi się, a następnie na konkretnej wysokości zmienia trajektorię lotu – tak, że przypomina ona parabolę – czyli zamiast lecieć poziomo, na zmianę unosi się i opada przy dużej prędkości. To sprawia, że na jego pokładzie odczuwa się na przemian silne przeciążenia i stan nieważkości.

– Swoje badania możemy przeprowadzić podczas trzech lotów. W trakcie każdego z nich samolot wykonuje 31 paraboli, z których jedna to 22 sekundy mikrograwitacji. To daje nam ogromną pulę czasu na analizy w warunkach zbliżonych do kosmicznych – podkreśla Michał.

Na pokładzie Airbusa A310 – firmy Novespace, która jest spółką należącą do Francuskiej Narodowej Agencji Kosmicznej (CNES) – oprócz aparatury z eksperymentem znajdzie się także po dwóch operatorów na każdy z lotów. Studenci z M.A.C.K.I. Project będą więc mogli doświadczyć przeciążeń rzędu 1,8 g i stanu nieważkości, a przede wszystkim w czasie kilkuminutowych przerw między seriami parabol będą w stanie zmieniać parametry swojego eksperymentu, by przetestować m.in. jak najwięcej możliwych ustawień silikonowych chwytaków czy regulować ich długość.

W tym samym czasie swój eksperyment obok będą prowadzić doktoranci z austriacko-słoweńsko-niemieckiego zespołu NeurO2flight (badający wpływ mikrograwitacji i niedotlenienia na funkcje poznawcze i mózgowy przepływ krwi podczas lotów parabolicznych).

– Do tej pory do programu wybierano przede wszystkim projekty, które wiązały się z badaniami medycznymi, czyli wpływem mikrograwitacji na człowieka. Tym bardziej więc jest to dla nas duże wyróżnienie, że nasz techniczny, inżynieryjny eksperyment został zakwalifikowany – podkreśla Michał.

Intensywne przygotowania

Studenci PWr przeprowadzą badania na zbudowanej przez siebie niedużej platformie, otoczonej – dla bezpieczeństwa – przezroczystymi ściankami. Chwytak zostanie tam zamocowany na szynie przesuwającej się w górę i w dół, a jego zadaniem będzie złapanie i ciągnięcie obiektu zamocowanego na tensometrycznym czujniku siły.

'Macki'– Jesteśmy na etapie budowy prototypu tej platformy – dodaje Wiktoria Mrowiec z M.A.C.K.I. Project. – Przed nami bardzo dużo pracy i chociaż mamy jeszcze ponad pół roku do startu, to wcale nie oznacza, że czas jest po naszej stronie – śmieje się. – Do końca wakacji musimy zaprojektować i zbudować wszystkie systemy – eksperyment i platformę testową, a wszystko oczywiście musi być zgodne z bardzo szczegółowymi standardami ESA dotyczącymi przygotowania eksperymentów kosmicznych oraz wymogami firmy Novespace. We wrześniu odwiedzi nas przedstawiciel tej spółki, który na miejscu, we Wrocławiu, przyjrzy się naszym rozwiązaniom i może jeszcze zasugerować ewentualne zmiany.

W międzyczasie studentów czeka wiele wymian dokumentacji technicznej z organizatorami konkursu, a także konsultacji ze specjalistami z ESA i Novespace.

– Do lotów przygotowujemy się także na specjalnych szkoleniach. Niedawno z Francji wróciło dwóch członków naszego zespołu, którzy mieli okazję wejść na pokład samolotu przygotowywanego do lotów parabolicznych. Obserwowali też naukowców, którzy prowadzili swoje własne eksperymenty w CNES – opowiada Wiktoria. – A wkrótce czeka nas kolejne szkolenie, tym razem w Belgii, dotyczące projektowania systemów.

– Przygotowania do finału tego programu są więc naprawdę intensywne – zaznacza Michał. – Świetne jest to, że naprawdę możemy liczyć na wsparcie ekspertów i jesteśmy traktowani jak partnerzy. Dzięki temu bardzo dużo się uczymy.

Zespół z dużym doświadczeniem

M.A.C.K.I Project tworzą:
Michał Kos, student Embedded Robotics (st. magisterskie) na Wydziale Elektroniki, Fotoniki i Mikrosystemów,
Jakub Siuda, student elektroniki i telekomunikacji (st. magisterskie) na Wydziale Elektroniki, Fotoniki i Mikrosystemów,
Wiktoria Mrowiec, studentka zarządzania i inżynierii produkcji (st. magisterskie) na Wydziale Mechanicznym,
Jakub Szwagierczak, student elektronicznych systemów mechatroniki (st. magisterskie) na Wydziale Elektroniki, Fotoniki i Mikrosystemów,
Patryk Śliwa, student Electronics (st. magisterskie) na Wydziale Elektroniki, Fotoniki i Mikrosystemów,
Jacek Grzegorzewski, student Embedded Robotics (st. magisterskie) na Wydziale Elektroniki, Fotoniki i Mikrosystemów,
Konrad Zaprucki, student mechaniki i budowy maszyn (st. magisterskie) na Wydziale Mechanicznym
i Krzysztof Gliwiński, absolwent automatyki i robotyki (st. inżynierskie) na Wydziale Elektroniki, Fotoniki i Mikrosystemów,
a opiekunem naukowym ze strony uczelni jest dr inż. Maciej Cholewiński z Katedry Kriogeniki i Inżynierii Lotniczej Wydziału Mechaniczno-Energetycznego.

Żeby zakwalifikować się do programu, studenci musieli przygotować drobiazgową dokumentację m.in. z opisem założeń swojego projektu, składem osobowym, planem działań rozpisanym na terminy itp.

– Naszym zadaniem było przekonać ESA i Novespace, że nie tylko mamy dobrze przemyślany projekt, który może przynieść ciekawe wyniki, ale i sami jesteśmy zespołem, który jest w stanie przeprowadzić od początku do końca tak zaawansowane zadanie – podkreśla Wiktoria. – Pomogło tutaj nasze doświadczenie z koła PWr in Space. W końcu prowadzimy projekty budowy rakiet z napędem hybrydowym, z którymi startujemy później w międzynarodowych zawodach w USA.

newsletter

M.A.C.K.I. Project na razie finansuje swoje działania ze środków uczelni (PWr in Space, w ramach którego funkcjonuje projekt, jest strategicznym kołem naszej uczelni) i właśnie jest w trakcie pozyskiwania funduszy z programów grantowych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz miasta. Rozważa także poszukiwanie sponsorów. Ze swojej strony ESA zapewnia sfinansowanie pobytu członków zespołu w czasie dwutygodniowej finału projektu – na przełomie października i listopada.

Lucyna Róg

Galeria zdjęć

Politechnika Wrocławska ©