A A+ A++
A A A A

Politechnika Wrocławska

Newsletter

Polityka równości, różnorodności i dobrostanu 2025-2028

Czy wiesz, że...

Dr Mateusz Szatkowski

Data: 09.03.2023

Dr Mateusz Szatkowski - wykładowca z Katedry Optyki i Fotoniki, amator kajakarstwa górskiego z MKK „PrzeWrotka", podczas spotkań z przyjaciółmi „terraformator Marsa”.

„Jeśli widziałeś dinozaura kajakującego w Pieninach, to prawdopodobnie byłem ja podczas wieczoru kawalerskiego. W kajakarstwo wciągnąłem się niedawno, ale daje mi sporo satysfakcji i nie mogło go zabraknąć w trakcie tego wydarzenia.

1_m_szatkowski.jpgZaczęło się od kursu kajakarstwa górskiego, na który zapisałem się trzy lata temu. Chciałem spróbować jakiegoś sportu ekstremalnego. Poza szybkim nurtem i skałami, adrenalinę podnosi to, że z kajaka górskiego niełatwo się wydostać, gdy się wywróci. Stąd kurs zaczyna się właśnie od nauki »wykabinowania«, czyli odpinania materiału, który zapobiega wlewaniu wody do kajaka.

Wymaga to zachowania pełni świadomości, nawet w sytuacji zagrażającej życiu. Na kursie koleżanka mimo treningu w kontrolowanych warunkach, spanikowała i nie potrafiła się wypiąć, będąc pod wodą. Instruktor jednak zachował zimną krew i uratował ją przed utonięciem.

Kajakarstwo to nie sport dla wygodnickich. Ani pod względem fizycznym, ani pod względem organizacyjnym. Trzeba przemyśleć trasę, transport, wyżywienie itp. Spływy są wydarzeniem bardzo wspólnotowym – razem się podróżuje i biwakuje. Do niedawna nie wiedziałem, że na ognisku można ugotować całkiem wykwintne dania, i to dla 30 osób!

Należę do mkk przewrotka – międzyuczelnianego klubu kajakowego, organizującego szkolenia i spływy rzekami nizinnymi i górskimi. Również za granicą. Dołączyłem do niego, mimo że jestem nauczycielem akademickim i uważam, że powinno być nas, pracowników, więcej. Warto poznawać studentów również prywatnie, co później przekłada się na sposób prowadzenia zajęć.

Mam nadzieję, że spotkamy się w szerszym gronie studencko-pracowniczym w maju na kursie organizowanym przez »PrzeWrotkę«.

Poza pływaniem, nieustannie od kilku lat wracam z przyjaciółmi do gry »Terraformacja Marsa«, gdzie przekształcenie czerwonej planety w miejsce do życia za każdym razem przebiega inaczej”.

Galeria zdjęć

Politechnika Wrocławska ©