Na PWr działa kolej linowa Polinka. Łączy położone na dwóch brzegach Odry kampusy: Główny i Na Grobli.
Studenci PWr wygrali konkurs architektoniczny w Kownie
Projekt Wielokulturowego Centrum Studenckiego zaprojektowany przez Paulinę Górecką, Łukasza Gnatka i Weronikę Kessler został uznany za najlepszy w międzynarodowym konkursie „Studios KAFe 2019” organizowanym przez kowieński oddział Litewskiego Związku Architektów. Autorzy to studenci Wydziału Architektury PWr.
Konkurs towarzyszył organizowanemu co trzy lata festiwalowi Kaunas Architecture Festival. Tematem tej edycji była „Architektura charakterystycznych punktów (landmarków) – tworzenie czy niszczenie tożsamości miasta”. Uczestnicy mogli wybrać jeden z pięciu tematów projektowych – m.in. pomnika i budynku Centrum Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, domu kultury dla kowieńskiej dzielnicy Szańce Dolne czy Centrum Filozoficznego i placu Emmanuela Levinasa.
Reprezentanci Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej postanowili zająć się koncepcją Wielokulturowego Centrum Studenckiego, które mogłoby powstać przy alei Vyduno, tuż obok parku Ąžuolynas – będącego największym miejskim lasem dębowym w Europie.
– Zdecydowaliśmy się na ten temat, bo działanie na otwartym zielonym terenie dawało spore pole do interpretacji, jednocześnie będąc największym wyzwaniem – opowiada Weronika Kessler. – Brak jasnych wyznaczników urbanistycznych, jakie zazwyczaj niesie za sobą istniejąca tkanka, takich jak zabudowa kwartałowa czy kontynuacja linii zabudowy, oznaczał dużą niezależność projektową, ale i bardzo niezdefiniowane zadanie. Zgodnie uznaliśmy, że ten teren ma duży potencjał, który chcieliśmy zgłębić i zinterpretować.
Kompleks zapraszający do środka
Swój projekt studenci nazwali „New gate to Ąžuolynas” („Nowa brama do Ąžuolynas”). Jak podkreślają, miejsce, w jakim miałyby powstać nowe obiekty, choć nieuporządkowane, służy teraz mieszkańcom do rekreacji i spotkań z innymi ludźmi.
– Chcieliśmy uzupełnić je o dodatkowe funkcje i stworzyć w ten sposób punkt wyjścia do rozwijania tej lokalizacji w różnych kierunkach – podkreśla Łukasz Gnatek. – Przyjęliśmy też, że budynki będą działały najlepiej na otoczenie, jeśli będą atrakcyjne także dla osób przebywających w parku, które niekoniecznie będą chciały korzystać z funkcji w jego wnętrzu. Chcieliśmy, żeby kompleks spajał ze sobą poszczególne części miasta, bo mieści się na rozdrożu między Starym Miastem na zachodzie, Politechniką Kowieńską na wschodzie, akademikami na północy i dębowym lasem na południu. Projektowaliśmy go z myślą o tym, że mógłby stać się miejscem, które uruchomi przepływ ludzi i stanie się ważnym rozpoznawalnym punktem na mapie miasta.
Dlatego też autorzy projektu zdecydowali się oderwać bryłę obiektów od poziomu gruntu i tym samym otworzyć ich przyziemie. Przezroczyste partery zachęcałyby do wejścia do wnętrza, zacierając granicę między budynkami a ich otoczeniem. Założeniem studentów było nadanie funkcjom zawartym w budynku tej samej wagi co przestrzeni publicznej pomiędzy nimi.

Przeszklone pawilony wypełnione zielenią
Przyziemie mieściłoby funkcje publiczne takie jak przestrzeń wystawowa, główne audytorium i kawiarnia. Ponad nimi studenci umieścili „przestrzenie specjalistyczne” – laboratoria, pomieszczenia warsztatowe i pracy indywidualnej oraz biura i bibliotekę.
– Organizatorzy konkursu dali nam swobodę w interpretacji i zaprojektowaniu wnętrz centrum. Naszym głównym założeniem było stworzenie wielofunkcyjnej przestrzeni dla różnych grup odbiorców – studentów, mieszkańców i przyjezdnych, bez względu na ich status socjoekonomiczny – podkreśla Paulina Górecka. – Między innymi z tego powodu wnętrza obiektów stanowią integralną część z otoczeniem, co pozwala na swobodne zaadaptowanie ich do aktualnych potrzeb takich jak targi, różne wydarzenia kulturalne i wystawy. Ważnym elementem funkcjonalnym są też przestrzenie pomiędzy budynkami i parkiem, zaprojektowane tak, by zapraszały i umożliwiały łatwą komunikację z miastem. Zainspirowani własnymi doświadczeniami wprowadziliśmy rozmaite typy studenckich i komercyjnych przestrzeni, czym staramy się odpowiadać na różne potrzeby i wspierać integracje odmiennych grup użytkowników.
Kompleks miałby formę pawilonów, która nie zdominowałaby otaczającego ją lasu. Podwyższona kubatura wejścia od północy byłaby zasłonięta koronami drzew, co tworzyłoby efekt dyskretnego wejścia w głąb terenu.
Las we wnętrzach
Dużo uwagi studenci poświęcili zieleni, planując nowe nasadzenia m.in. we wnętrzu obiektów – by „wpuścić” rośliny do wnętrza w okresie zimowym, gdy pogoda nie pozwala na przebywanie na zewnątrz.
– Staraliśmy się połączyć nowe centrum kulturalne z lasem nie tylko wizualnie, ale przede wszystkim z uwzględnieniem zasad zrównoważonego projektowania – podkreśla Weronika Kessler.
Przez środek kompleksu studenci poprowadzili istniejący szlak rowerowy będący głównym łącznikiem pomiędzy Starym Miastem a kompleksem politechniki. Takie rozwiązanie ma być odpowiedzią na obecny brak ciągłości głównego szlaku kulturowego miasta.
Szczegóły na temat konkursu na stronie internetowej organizatora. Drugie miejsce przyznano Martynasowi Kiliusowi z Politechniki Kowieńskiej za projekt, a trzecie Luizie Sevele, także z Politechniki Kowieńskiej.
Lucyna Róg
