Jako jedyna uczelnia z Polski koordynujemy europejski grant w programie szkolenia doktorantów MSCA „Doctoral Networks 2024”. Projektem CHIRALNANOMAT kieruje dr hab. inż. Joanna Olesiak-Bańska, prof. uczelni z Wydziału Chemicznego, a obejmuje on badania związane z rozwojem nanocząstek do zastosowań w katalizie i bioobrazowaniu.
Święto studenckiej aktywności w Serowcu [ZDJĘCIA]

Bolidy, drony, motocykle elektryczne, rakiety, roboty autonomiczne, a także ciekawe doświadczenia chemiczne i wiele innych atrakcji czeka dziś w budynku C-13. Swoje pasje i osiągnięcia prezentuje dziś prawie 70 kół i organizacji studenckich z naszej uczelni.
Ten prawdziwy festiwal pomysłów i projektów zorganizowano w ramach kolejnej edycji Dni Aktywności Studenckiej. Wydarzenie odbywa się dwa razy w roku i jego istotą jest promowanie działalności politechnicznych kół i organizacji studenckich. Za każdym razem można się przekonać, że studia na PWr to idealny czas na rozwijanie swoich pasji i spełnianie marzeń.
– Nie mogę się doczekać, żeby porozmawiać o projektach, nad którymi teraz pracujecie. Wasza aktywność bardzo mocno wpływa na życie naszej uczelni, dlatego życzę wam wielu sukcesów w zawodach, w których pewnie już za chwilę będziecie uczestniczyć. Osoby, które jeszcze się zastanawiają, czy warto dołączyć do którejś ze studenckich organizacji, zachęcam, żeby się nie wahały, bo naprawdę warto – mówił w trakcie otwarcia wydarzenia dr inż. Piotr Górski, prorektor ds. studenckich.
Dr hab. Karolina Jaklewicz, prof. uczelni, prorektorka ds. rozwoju i integracji wspólnoty, dodała, że budowanie wspólnoty zaczyna się właśnie od aktywności i poprzez wspólną pracę, najbardziej można się do siebie zbliżyć.
– Jako Politechnika jesteśmy bardzo dumni z waszego zaangażowania w kołach naukowych, organizacjach studenckich i agendach kultury. To są wizytówki naszej uczelni, którymi wszędzie się chwalimy. Pamiętajcie, że w swoich działaniach możecie liczyć na wsparcie nasze i wszystkich tych wspaniałych osób z naszej administracji, z którymi na co dzień współpracujecie – podkreśliła.
W popularnym Serowcu można było spotkać reprezentacje aż 67 organizacji studenckich PWr.
Łącząc medycynę z nowoczesnymi technologiami
Na stoisku działającego na Wydziale Medycznym Koła Naukowego Specjalności Zabiegowych Nexum można było zobaczyć m.in. manekina do symulacji intubacji pacjentów, spróbować swoich sił na trenażerach do szycia skóry i tkanki podskórnej oraz do operacji laparoskopowych.

– Nexum po łacinie oznacza połączenie, a naszym celem jest właśnie połączenie medycyny i nowoczesnych technologii. Działamy od grudnia, a rekrutacja jest prowadzona przez cały rok. Dołączyć mogą do nas studenci ze wszystkich wydziałów, którzy chcieliby zaangażować się w prace nad projektami medyczno-technologicznymi – mówi Martyna Czerny, wiceprezeska koła.
Na co dzień studenci współpracują z trzema wrocławskimi szpitalami, w których mają okazję odwiedzać bloki operacyjne. – Dzięki temu możemy zauważyć, jakich rozwiązań technicznych brakuje w szpitalach. I tak na przykład na blokach operacyjnych bardzo często nie ma zasięgu, a wszystko przez zainstalowaną tam aparaturę. W efekcie chirurdzy nie mogą być zdalnie poinformowani np. o gotowości do rozpoczęcia zabiegu. Dlatego w ramach koła chcemy opracować system powiadamiania, który do właściwego działanie nie potrzebowałby zasięgu – zapowiada studentka.
Z zespołem Nexum najłatwiej skontaktować się przez Instagrama.
Drony, ale jakie!
Przy punkcie, w którym prezentowało się interdyscyplinarne Koło Naukowe Falcon, odwiedzający mogli spróbować swoich sił w wirtualnym locie dronem wyścigowym. Działające na Wydziale Elektroniki, Fotoniki i Mikrosystemów koło w swoich projektach skupia się m.in. na awionice, systemach sterowania, przetwarzaniu obrazów i sygnałów i właśnie na wyścigach dronów FPV.

– FPV, czyli First-person view, oznacza, że pilot steruje dronem, mając podgląd na żywo z zainstalowanej na nim kamery. Dzięki temu możemy latać maszynami w ekstremalnych warunkach. Takie drony mogą osiągać prędkość nawet do 200 km na godzinę – mówi Mateusz Woźniak, student na Wydziale Mechaniczno-Energetycznym, skarbnik koła.
Na stanowisku studenci prezentowali swoje konstrukcje, a wśród nich także drony szkoleniowe i ważące poniżej 250 gramów drony, które mogą latać w chmarze. – Zbudowanie działającej sieci dronów to obecnie nasz najważniejszy projekt. Takie drony nie mają kamer, ale posiadają system GPS i systemy śledzenie podłoża. Inny nasz projekt dotyczy dronów poruszających się w pomieszczeniach, co wymaga bardzo precyzyjnej nawigacji. Przygotowujemy się także do udziału w zawodach Droniada – dodaje Mateusz Woźniak.
Rekrutacja do koła właśnie trwa. Kandydaci muszą wypełnić ankietę i rozwiązać kilka zadań. Więcej informacji na profilach na Facebooku i Instagramie.
Coś dla filozofów
Pewnie niewiele osób wie, że na Politechnice Wrocławskiej jest też miejsce na filozofię. W Kole Naukowym Insight możesz dyskutować na wiele tematów. – Do tej pory omawialiśmy filozofię Carla Jaspersa, ale też np. słynny film „Fight Club”, bajkę „Wall-E” oraz dyskutowaliśmy o konfucjanizmie oraz anarchizmie – wymienia Ziemowit Poliszewski, na co dzień studiujący na Wydziale Elektroniki, Fotoniki i Mikrosystemów.

Członkowie spotykają się regularnie co dwa tygodnie. – Zazwyczaj wygląda to tak, że jeden z uczestników przygotowuje prezentację na wybrany przez siebie temat, a potem prowadzimy dyskusję – tłumaczy student z W12, który zaprasza, by zainteresowani dołączeniem do Insight kontaktowali się przez maila: kn.insight@pwr.edu.pl.
Elektryzująca zajawka
Ci, którym nie są obce takie dziedziny, jak elektronika, elektrotechnika, energetyka czy automatyka mogą dołączyć do Stowarzyszenia Naukowego Studentów Strimer. – Zajmujemy się wszystkim, co jest związane z elektryką, np. wyładowaniami elektrycznymi – mówi Adrian Sobczak z Wydziału Elektrycznego.

Na DASie prezentowali drabinę jakubową, silnik jonowy czy też cewkę Tesli. Aktualnie zaczynają pierwsze prace nad zupełnie nowym projektem. – Powerstep to nasz pomysł, by za pomocą piezoelektryków magazynować energię, którą wytwarzają ludzie… chodząc po schodach – wyjaśnia Michał Suchalski z W5. – Chcemy pokazać, że można odzyskiwać energię nie tylko dzięki żywiołom, ale też za pomocą ruchu ludzkiego ciała, i to takiego, który i tak na co dzień wykonujemy.
Do koła mogą można dołączyć, zgłaszając się przez specjalny formularz. – Zapraszamy tych, którzy mają w sobie jakąś zajawkę związaną z elektrycznością – zachęca Michał Suchalski. – Trzeba na początku wykonać mini quiz, a my potem skontaktujemy się i zaprosimy na rozmowę, by omówić ewentualną rolę w naszym kole – dodaje student z W5.
Jest chemia
Po raz pierwszy w Serowcu prezentowało się Koło Naukowe Chemsilium, chociaż tak naprawdę, to nie był ich debiut na DASie. – Do tej pory nazywaliśmy się Consilium, ale stwierdziliśmy, że musimy dodać do naszej nazwy jaką część chemiczną, by być bardziej kojarzeni z dziedziną, którą się na co dzień zajmujemy, czyli inżynierią chemiczną – wyjaśnia Katarzyna Głombik prezeska koła z Wydziału Chemicznego.

Na targach prezentowali drukarkę 3D, której używają do drukowania części do swoich instalacji. – Np. drukujemy mini cyklony, które później badamy i sprawdzamy, jak – w zależności od ich budowy – rozdzielają one pył od powietrza – opowiada studentka z W3.
Ponadto członkowie koła mają np. możliwość skorzystania z praktyk naukowo-badawczych w chemicznych laboratoriach. – Nasza rekrutacja wciąż trwa i zapraszamy każdego, kto ma jakiś pomysł na współpracę, lubi działać i to nie tylko w zakresie chemii, ale też np. przy elektryce reaktora, który konstruujemy – mówi Katarzyna Głombik.

