A A+ A++
A A A A

Politechnika Wrocławska

Newsletter

Polityka równości, różnorodności i dobrostanu 2025-2028

Czy wiesz, że...

Czy skarpy przy księżycowych zapadliskach są bezpieczne?

Dwa ujęcia kraterów na powierzchni Księżyca. Lewy krater jest głęboki i ma ciemne dno w kształcie półksiężyca. Prawy krater jest szerszy, spłaszczonyMare Tranquillitatis Pit w widoku z góry i niskiego kąta (Narrow Angle Camera, Lunar Reconnaissance Orbiter). 

Naukowcy z Politechniki Wrocławskiej zbadali problem stateczności skarp wokół jednego z największych zawalisk księżycowych znajdujących się na Morzu Spokoju. Wyniki ich pracy opublikowano w czasopiśmie Acta Astronautica.

Autorami publikacji „Slope stability analysis of the Mare Tranquillitatis Pit” są Abdallah Alajrami ze Szkoły Doktorskiej PWr, dr hab. inż. Marcin Chwała, prof. uczelni z Katedry Geotechniki, Hydrotechniki, Budownictwa Podziemnego i Wodnego oraz Kamil Górniak, student na Wydziale Budownictwa Lądowego i Wodnego.

W swoich badaniach po raz pierwszy w literaturze zajęli się problemem stateczności skarp wokół zawaliska księżycowego (lunar pit) – Mare Tranquillitatis Pit znajdującego się na Morzu Spokoju.

W tym celu wykorzystali dostępne informacje dotyczące miąższości regolitu na powierzchni Księżyca oraz jego parametrów mechanicznych, w dużej mierze znanych dzięki misjom Apollo. Aby odwzorować geometrię zawaliska i otaczających je skarp, posłużyli się wynikami opublikowanymi w 2022 roku przez Wagnera i Robinsona, opartymi na danych dostarczonych przez sondę Lunar Reconnaissance Orbiter.

Trójwymiarowy wykres punktowy przedstawiający model krateru.Chmura punktów, na której oparto procedurę wyznaczania przekrojów poprzecznych.

– Należy zaznaczyć, że zebrane dane wciąż pozostawiają wiele do życzenia pod względem dokładności, dlatego konieczne było zaproponowanie kilku scenariuszy, dla których przeprowadziliśmy analizy numeryczne – mówi prof. Marcin Chwała. – Co ciekawe, udało nam się wskazać miejsca bardziej i mniej stabilne, które zachowywały swój charakter niezależnie od przyjętego scenariusza. Analizy numeryczne wykonaliśmy dla każdego z 36 przekrojów opracowanych na podstawie danych o geometrii zawaliska – dodaje.

Przekroje te tworzono w kierunku prostopadłym do krawędzi zawaliska, co wymagało wcześniejszego wyznaczenia samej krawędzi. W tym celu do przefiltrowanych punktów z posiadanej chmury punktów 3D dopasowano elipsę, względem której wyznaczano profile poprzeczne. Takie podejście pozwoliło na wygładzenie nierównomiernego rozmieszczenia punktów pomiarowych.

Dwa wykresy analizy geometrycznej krateru. Główny wykres to widok z góry, pokazujący chmurę punktów krawędzi krateru, dopasowaną elipsę oraz przekroje obliczeniowe.Ilustracja wyznaczenia przekrojów obliczeniowych wokół Mare Tranquillitatis Pit (zmodyfikowane na podstawie Alajrami et al., 2025).

– Ze względu na brak dokładnych danych dotyczących analizowanego obszaru, nasze badania skoncentrowały się nie na bezwzględnym szacowaniu stateczności skarp, lecz na porównaniu stateczności pomiędzy poszczególnymi przekrojami – wyjaśnia naukowiec. – W ten sposób uzyskaliśmy porównanie poziomu stateczności wokół zawaliska oraz oszacowanie rozmiarów potencjalnych osuwisk – tłumaczy.

Dwa panele porównujące krater księżycowy z modelem matematycznym. Lewy panel to zdjęcie krateru z widoczną skalą 30 metrów. Prawy panel to wykres pierścieniowy.Mare Tranquillitatis Pit (po lewej)  wraz z diagramem przedstawiającym maksymalny zasięg zawaliska (po prawej, osie wyskalowane w metrach, zmodyfikowane na podstawie Alajrami et al., 2025)

Dzięki badaniom naszych naukowców można również zauważyć, że nawet na Księżycu trzeba zwrócić szczególną uwagę na bezpieczeństwo skarp. Ma to ogromne znaczenie w kontekście planowanej działalności w ich sąsiedztwie – początkowo z pewnością robotycznej, a w dalszej przyszłości być może także załogowej.

– Koncepcje nowych orbiterów, takich jak Lunar Geology Orbiter, czy misji robotycznych mających na celu zbadanie zawalisk, np. LunarLeaper, Moon Diver czy misja Leto, jeśli zostaną zrealizowane, z pewnością będą wymagały przeprowadzenia analiz geotechnicznych. Mam nadzieję, że obecna sytuacja i rosnące zainteresowanie Księżycem przełożą się na otwarcie nowych obszarów badań dla geotechniki, którą rozwijamy tutaj na Ziemi – podkreśla prof. Chwała.

Co ważne, przeprowadzone analizy otwierają nowy kierunek badań, który do tej pory nie był podejmowany w literaturze. Pomimo ograniczonej ilości danych mogą one stanowić wsparcie dla zespołów projektujących pierwsze misje mające zbadać najbliższe otoczenie księżycowych zawalisk (jednym z interesujących kandydatów jest np. Marius Hills Pit lub właśnie analizowane w publikacji Mare Tranquillitatis Pit).

Portret trzech młodych mężczyzn stojących razem na zewnątrz, prawdopodobnie na dziedzińcu. Mężczyzna po prawej ma białą koszulkę z dużym nadrukiem orła. W tle widoczny jest metalowy stelaż i historyczny budynek.

– Zapoczątkowane przez nas analizy będą kontynuowane w kolejnych pracach, których celem będzie w szczególności określenie, jakie charakterystyki geometrii zawalisk oraz jakie parametry mechaniczne są kluczowe z punktu widzenia precyzji szacowania stateczności takich skarp. Pozwoli to lepiej wspierać procesy projektowania przyszłych misji, np. wskazując, które instrumenty pomiarowe będą najbardziej istotne – zapowiada prof. Chwała.

Przedstawiony w publikacji temat stanowi również wstęp do doktoratu Abdallaha Alajramiego. Zarówno nasz doktorant, jak i Kamil Górniak, są związani z utworzonym niedawno przez prof. Marcina Chwałę zespołem naukowym pracującym nad projektem PROMISE. Dotyczy on probabilistycznej analizy granicznej w rekonstrukcji zawalisk i ocenie stateczności księżycowych jaskiń lawowych i jest finansowany przez Narodowe Centrum Nauki w ramach konkursu Sonata.

Slope stability analysis of the Mare Tranquillitatis Pit
Abdallah Alajrami, Marcin Chwała, Kamil Górniak

Acta Astronautica Volume 238, Part A, January 2026, Pages 672-689

mic

Politechnika Wrocławska ©