Jesteśmy najlepszą techniczną i zarazem drugą uczelnią – spośród wszystkich – w Polsce w zapewnianiu naszym absolwentom najlepszego startu na rynku pracy – tak wynika z rankingu „Rzeczpospolitej”, przygotowanego na podstawie badania „Ekonomiczne Losy Absolwentów (ELA)” oraz danych ZUS.
AKL z trzecim miejscem w klasyfikacji generalnej na SAE Aero Design East 2025

Z trzecim miejscem w klasie Advanced, czwartym w Micro i szóstym w Regular wrócili z USA studenci z Akademickiego Klubu Lotniczego PWr. Na międzynarodowych zawodach konstruktorów bezzałogowych samolotów rywalizowali z zespołami z USA, Kanady, Meksyku, Indii i innymi reprezentantami z Polski.
Za AKL-em drugie zawody w USA w tym sezonie. Tym razem nasi studenci i studentki wystartowali w konkursie SAE Aero Design East w Fort Worth w Teksasie, gdzie rywalizowali w każdej z trzech klas: Micro, Advanced i Regular. W zawodach swoje konstrukcje wystawiło 65 zespołów.
Nasi reprezentanci zdobyli drugie miejsce za wykonanie misji w klasie Advanced i drugie za prezentację w klasie Micro oraz trzecie za raport techniczny, także w Micro.
Natomiast w klasyfikacji generalnej mogą pochwalić się trzecim miejscem w klasie Advanced, czwartym w klasie Micro i szóstym w klasie Regular.
- W klasie Advanced nasza autonomiczna maszyna skutecznie zrzuciła ładunek w strefę, co jest dla nas dużym sukcesem – relacjonują studenci. – Pod względem aerodynamiki był to najbardziej przemyślany samolot tej klasy, co pozwoliło osiągnąć nam zadowalające wyniki w wykonaniu misji. Choć nie udało się nam przeprowadzić pełnego cyklu misji, wiemy już, na czym musimy się skupić w kolejnym sezonie, by zdobyć więcej punktów w locie.
Jak podkreśla AKL, w klasie Regular pomimo poważnego uszkodzenia ich konstrukcji, zespół pokazał ogromną determinację. Studentom i studentom udało się wykonać misję i zdobyć maksymalną liczbę punktów, jaką ich samolot mógł uzyskać. – Niestety błędne oszacowanie masy ładunku oraz mocna konkurencja w raportach i prezentacjach przełożyły się na końcową pozycję poza podium – dodaje AKL.
W klasie Micro zespołowi udało się przeprowadzić tylko dwa zaliczone loty. – Problemy techniczne odebrały nam szansę na zdobycie większej liczby punktów w misji, co finalnie kosztowało nas miejsce w pierwszej trójce klasyfikacji generalnej, mimo bardzo dobrych ocen za raport i prezentację – relacjonują członkowie zespołu.

Klasa Micro – zadaniem zespołu było zbudowanie samolotu o jak najmniejszej rozpiętości skrzydeł zdolnego do przenoszenia wody. Dodatkowo premiowany był start z dystansu trzech metrów.
Klasa Regular – konieczne było zbudowanie samolotu do transportu stali bez użycia materiałów kompozytowych. Uczestnicy musieli wykazać się dogłębną znajomością projektowania samolotów i analizy aerodynamicznej
Klasa Advanced – łączna masa samolotu w tej klasie nie mogła przekroczyć 1,6 kg (3,5 funta), a do tego musiał być zdolny do transportu dowolnego ładunku o jak największej masie. Konieczne było dostarczenie go do wyznaczonej na lotnisku strefy zrzutu (DLZ), a następnie start i lądowanie. Punktowane było zwłaszcza w pełni autonomiczne podejście, w którym przebiegiem całej misji zarządza program komputerowy, co stanowi dodatkowe wyzwanie inżynieryjne.
lucy

